Od 1 stycznia 2021 r. projektanci i inwestorzy muszą się liczyć z nowymi wymaganiami dla budynków, dotyczącymi niższego współczynnika przenikania ciepła przez przegrody (U) oraz maksymalnego zapotrzebowania budynku na energię pierwotną (Ep).
Ocieplenie ścian zewnętrznych jest kluczowym elementem termomodernizacji budynku i sposobem na oszczędność energii. Jednak skuteczność inwestycji zależy nie tylko od grubości i rodzaju izolacji. O tym, czy system będzie trwały i bezpieczny, decyduje przede wszystkim jakość montażu – a w szczególności prawidłowo dobrane i osadzone łączniki mechaniczne.
Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że mocowanie płyt termoizolacyjnych do ściany wyłącznie na zaprawę klejową to oszczędność czasu i kosztów. W praktyce jednak rezygnacja z łączników mechanicznych tam, gdzie są one wymagane, to ryzykowny krok, który może mieć bardzo poważne konsekwencje. Jakie dokładnie i dlaczego warto zwracać uwagę na ten element systemu ociepleń – o tym opowiada Maciej Iwaniec, ekspert ds. renowacji i fasad w firmie Baumit.
Wiele mówi się o właściwie dobranych parametrach technicznych ścian konstrukcyjnych, które nie tylko decydują o kształcie i wyglądzie domu, ale również o jego trwałości i walorach użytkowych.
Technologia ETICS, czyli tzw. metoda lekka mokra, to w tej chwili najbardziej popularny i najefektywniejszy sposób ocieplania ścian.
Gdy na zewnątrz spada temperatura, a w domu trudno utrzymać ciepło, najboleśniej odczuwamy skutki niewystarczającego ocieplenia budynku.
PAROC to jeden z czołowych europejskich producentów izolacji z wełny kamiennej. Za pozycją firmy stoi nie tylko szeroka oferta innowacyjnych i sprawdzonych rozwiązań, ale też fachowe doradztwo poparte wiedzą oraz wieloletnim doświadczeniem.
Styropian należy do najczęściej stosowanych materiałów termoizolacyjnych w budownictwie mieszkaniowym i przemysłowym. Jego popularność wynika z dobrego bilansu pomiędzy skutecznością a kosztami, a jednym z kluczowych czynników determinujących efektywność izolacji jest właśnie grubość płyt. To ona decyduje o stopniu ograniczenia strat energii oraz o tym, czy budynek spełni wymagania związane z efektywnością energetyczną. Odpowiednio dobrana grubość styropianu pozwala nie tylko utrzymać komfort cieplny wewnątrz pomieszczeń, ale także realnie obniżyć koszty ogrzewania i chłodzenia.
Dach to dziś coś więcej niż zadaszenie. Montaż fotowoltaiki to wyzwanie dla konstrukcji, izolacji i przede wszystkim, już na wstępie – dla samego projektu. Sprawdź, co musi wytrzymać dach pod panele solarne i jak system PAROC pomaga przygotować go na rzeczywiste obciążenia.
Uszczerbki na zdrowiu – zarówno budynków, jak i ich użytkowników – często mają swoje źródło w wilgoci. Kontrola nad nią stanowi ważny element już na etapie projektowania obiektu, a jedną z kluczowych ról odgrywają tutaj konstrukcje ścian zewnętrznych, ocieplane i wykańczane materiałami o różnych właściwościach wodoodporności.
Dach płaski to więcej niż zadaszenie – to przestrzeń, która otwiera drzwi do nowoczesnych rozwiązań, takich jak zielone tarasy, strefy wypoczynku czy instalacje fotowoltaiczne. Jednak za tym potencjałem kryje się wyzwanie: znalezienie odpowiedniej izolacji, która ochroni konstrukcję przed wilgocią, zapewni trwałość na dziesięciolecia i umożliwi realizację najbardziej wymagających projektów.
Jesień, zima, a nawet wczesna wiosna – to czas, gdy inwestorzy zwykle odkładają prace elewacyjne „na później”. Powód jest oczywisty: niskie temperatury, wysoka wilgotność i krótkie dni nie sprzyjają wiązaniu zapraw czy tynków. Czy jednak naprawdę trzeba całkowicie wstrzymać się z docieplaniem budynku? Ekspert firmy Baumit uspokaja – można działać również w chłodniejszych miesiącach, o ile wybierze się odpowiedni system docieplenia i zadba o właściwe warunki pracy.
Według 60% Polaków, najważniejszym czynnikiem decydującym o wyborze materiału do ocieplenia są parametry izolacyjne.
Lato uchodzi za środek sezonu budowlano-remontowego, ale czasem właśnie w samym środku przedsięwzięć potrzebna jest sjesta, zwłaszcza jeśli w grę wchodzą prace ociepleniowe.
Rosnące wymagania w zakresie energooszczędności powodują, że coraz wyraźniej rysuje się przed nami wizja niezgrabnych domów z głęboko osadzoną stolarką otworową. Czy to oznacza, że jesteśmy skazani na mieszkanie w bunkrach z oknami przypominającymi otwory strzelnicze? Niekoniecznie - jest światełko w tunelu!