Szacuje się, że termomodernizowane budynki zużywają nawet do 60 procent mniej energii. Izolacja termiczna pozwala więc na znaczne ograniczenie strat ciepła, a co za tym idzie, efektywnie przyczynia się do zmniejszenia wydatków na poczet ogrzewania.
Zima w Polsce, bez względu na to czy jest ciepła, czy mroźna, pochłania na ogrzanie domu znaczne środki finansowe.
Realia współczesnego świata wymagają, by oszczędzanie energii, podobnie jak oszczędzanie wody, stało się przedmiotem codziennej uwagi. Z jednej strony chodzi o ograniczenie kosztów życia; a z drugiej – o dbałość o środowisko. I choć w skali makro słusznie oczekujemy wsparcia państwa w tym zakresie, to jednak nie do przecenienia są działania, jakie może podjąć każdy z nas.
Ściany zewnętrzne domu mają największą powierzchnię w porównaniu do innych elementów konstrukcyjnych, dlatego ich prawidłowe ocieplenie - choć uchodzi za najprostsze - jest jednocześnie bardzo ważne.
Ciepła podłoga to nie tylko przyjemność i komfort w chłodny dzień.
Jeśli chcesz sobie wyobrazić, jak działa termoizolacja, pomyśl o termosie, który utrzymuje temperaturę wewnątrz. Żeby to było możliwe, termos musi być szczelny. Izolacja termiczna - też, ale w tym przypadku logika skłania do pytań: przecież dom ma choćby okna czy drzwi, izolacja musi zatem być “przerwana”. Jak zatem zachować tę szczelność?
Mało kto myśli już o zimie, ale do końca roku zostało kilka miesięcy. To wcale niedużo, jeśli planujemy prace ociepleniowe.
Wszystko dobrze, tylko ten bałagan! Tę myśl zna każdy, kto choć raz przeprowadzał w domu modernizację, przebudowę czy nawet małą przeróbkę.
Płyty styropianowe składające się z dwóch warstw o różnych, ale uzupełniających się właściwościach to odpowiedź firmy Styropmin na rosnące oczekiwania co do efektywności ocieplenia domów.
Instalacje sanitarne to swoisty krwiobieg naszego domu, na który składają się systemy centralnego ogrzewania, wodno-kanalizacyjne, a coraz częściej także wentylacji mechanicznej i klimatyzacji.
Termoizolacja domu jest jednym z najważniejszych etapów budowy oraz kluczowym elementem modernizacji już istniejących budynków.
„Nie będziemy tam wchodzić, więc co za różnica” - myślisz sobie i nie poświęcasz więcej uwagi np. nieużytkowanemu poddaszu. Błąd. To tak, jakby na twoim ciepłym domu zagościł wielki bąbel wypełniony zimnym powietrzem, którego nie można się pozbyć.
Choć przed nami jeszcze dwa miesiące zimy, świadomość, że dni robią się coraz dłuższe, skłania nas do myślenia o wiośnie. A to oznacza, że początek sezonu budowlanego jest praktycznie za rogiem. Pierwszym warunkiem rozpoczęcia prac termoizolacyjnych, a także innych prac zewnętrznych zwłaszcza z wykorzystaniem klejów i zapraw, jest ustabilizowanie się temperatury na poziomie 5 stopni Celsjusza na plusie.
Optymalna dla zdrowia i komfortu życia temperatura we wnętrzu w ekstremalne upalne dni jest osiągalna nawet bez konieczności instalowania klimatyzacji. Fundamentalną rolę odgrywa tu odpowiednia termoizolacja budynku. Co więcej, korzystając z szeroko dostępnych programów rządowych i ulg, można liczyć na zwrot zainwestowanych środków własnych w termomodernizację w relatywnie krótkim okresie.
Sezon na termomodernizację w pełni!