Kluczem do sprawnego ocieplenia domu jest dobre przygotowanie. A to oznacza, że trzeba je zacząć odpowiednio wcześnie. Jeśli roboty mają wystartować w wyznaczonym terminie, trzeba mieć zapas styropianu i zarezerwowaną ekipę. I od razu można też zacząć planować zimowe prace wewnątrz domu.
Styropian dach-podłoga (EPS) to najpopularniejszy na rynku materiał do termoizolacji, oferowany przez Styropmin od 30. lat. Jest lekki, trwały i odporny na ściskanie. Skutecznie chroni budynek przed utratą ciepła. Jak jednak bardzo zmienił się przez ten czas?
Zima to okres, który uznawany jest za „przerwę” w sezonie remontowo-budowlanym. Niektóre prace zostają przesunięte na cieplejsze miesiące – tak jak np. ocieplenie ścian zewnętrznych. Termomodernizacja nie powinna być przeprowadzona kiedy temperatura na zewnątrz spada poniżej 5 stopni Celsjusza. Ale tylko wtedy gdy mówimy o pracach zewnątrz budynku. Izolację domu styropianem możemy wykonać natomiast od wewnątrz – niezależnie od pogody za oknem.
Kończy się sezon ogrzewania, zaczyna się sezon budowlany i remontowy. Żyjemy jednak w takich czasach, że ten drugi wynika z tego pierwszego. Jak? A tak - rosnące koszty ogrzewania popychają do prac, które ograniczą zużycie ciepła w domu. A więc - witaj termomodernizacjo!
Lato uchodzi za środek sezonu budowlano-remontowego, ale czasem właśnie w samym środku przedsięwzięć potrzebna jest sjesta, zwłaszcza jeśli w grę wchodzą prace ociepleniowe.
Styropian pasywny, kojarzony z budownictwem energooszczędnym, może tak samo różnić się przeznaczeniem jak tradycyjne białe płyty.
Szacuje się, że termomodernizowane budynki zużywają nawet do 60 procent mniej energii. Izolacja termiczna pozwala więc na znaczne ograniczenie strat ciepła, a co za tym idzie, efektywnie przyczynia się do zmniejszenia wydatków na poczet ogrzewania.
W powszechnej świadomości styropian zazwyczaj kojarzy się z kolorem białym. Jednak to nie tego rodzaju płyty są najpopularniejszym izolatorem termicznym. Inwestorzy najchętniej sięgają po grafitowe materiały do ocieplania. Co nimi kieruje?
Stabilne ceny styropianu i przywrócenie programu „Czyste Powietrze” to dwie dobre wiadomości, które warto wziąć pod uwagę, jeśli zastanawiamy się nad przystąpieniem do prac termoizolacyjnych.
Cztery miliony domów jednorodzinnych w Polsce nadal wymaga termomodernizacji – wynika z najnowszych szacunków rządu.
Ocieplanie budynków nie jest niczym nowym. Z powodzeniem stosowane było także kilkanaście lub kilkadziesiąt lat temu. Jednak przeprowadzona wówczas izolacja, niestety, nie sprawdza się dzisiaj. Przede wszystkim ze względu na jej niskie parametry izolacyjne w stosunku do obecnie panujących standardów. Wniosek nasuwa się jeden – należy bezzwłocznie na nowo docieplić starszy budynek.
Zima ma to do siebie, że lubi zaskakiwać. Jesień bywa krótka i nagłe ochłodzenie może boleśnie przypomnieć, że z czymś nie zdążyliśmy. Na przykład z ociepleniem domu. Jeśli planujemy termomodernizację przed sezonem grzewczym, to ostatni dzwonek na organizację prac. Jeśli czekamy z izolacją nowego budynku na ochłodzenie, to też warto dopilnować, czy wszystko jest dopięte na ostatni guzik.
Sezon na przeprowadzanie termoizolacji budynku powoli się kończy. Czy na pewno?
Jednym z problemów przy projektowaniu i wykonywaniu izolacji termicznych rurociągów jest rozszerzalność cieplna materiału izolacyjnego, która może generować znaczące straty ciepła, zwłaszcza w instalacjach przemysłowych operujących w wysokich temperaturach. Jak poradzić sobie z tym zjawiskiem?
W ostatnim czasie już niemal wszędzie słyszymy o pomysłach na oszczędzanie energii w trakcie nadchodzącej zimy.